Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

start Ogólnopolskie Konferencje KSD III Konferencja KSD Publikacje, refleksje, wywiady Wytyczanie granic kompromisu-red. Krzysztof Nagrodzki

Wytyczanie granic kompromisu-red. Krzysztof Nagrodzki

III Ogólnopolska Konferencja Oddziału Łódzkiego Stowarzyszenia Dziennikarzy:

„Dziennikarz-między prawdą a kłamstwem”

Wytyczanie granic kompromisu

Powtarzanie, iż zalewa nas codziennie fala informacji (a jest nią wszystko), jest równie banalne jak, niestety, niezbędne. Niezbędne dla ratowania naszej samodzielności intelektualnej – tego co wyróżnia, co powinno wyróżniać homo sapiens od całej reszty świata ożywionego. Niestety, owa rzeka, czy może raczej - rwący potok impulsów informacyjnych, atakujących nas ze wszystkich stron, coraz częściej porywa, pochłania, aby wyrzucić gdzieś na brzegu martwymi – martwymi intelektualnie . Potrafimy powtarzać jakieś okazjonalne slogany, konkluzje, jesteśmy mniej lub bardziej zręczni w oratorskich popisach, staramy się nawet uzasadniać wygłaszane „swoje prawdy”, ale więcej w tej obronie rozpaczliwego, podświadomego instynktu samoobrony godności, niż nieprzypadkowej, sięgającej do sedna, twórczej analizy i syntezy intelektualnej.
Przepraszam za te gorzkie, kierowane również do siebie słowa, ale chciałbym przez nie również uzasadnić, dlaczego organizujemy od trzech lat w Łodzi spotkania pod stałym tytułem jak wyżej, ze zmieniającymi się jedynie motywami przewodnimi: staraliśmy się przywró-cić znaczenie kancerowanemu pojęciu prawdy – jako zgodności rozumienia rzeczywistości z nią samą; godności – jako prerogatywy przypisanej każdemu człowiekowi z racji samego człowieczeństwa (a której tak często pozbywa się, lub jest pozbawiany), wreszcie nie mogli-śmy uciec na tej drodze od refleksji gdzie są granice, których człowiek samodzielnie myślący, wolny, przekroczyć nie powinien. Nie wolno mu tego zrobić, we własnym, rzec można intere-sie, aby zyskując mniej lub więcej tu i teraz, nie stracił w efekcie wszystkiego, nie zagubił duszy...
„Zatrute pióra” – tak zatytułował swoją relację z konferencji „Nasz Dziennik”- jeden ze stałych, niezawodnych patronów cyklu naszych spotkań. Ten ostry krzyk, skierowany szczególnie do środowiska dziennikarskiego ( i posiadaczy tub medialnych), jest koniecznym gło-sem ostrzeżenia, ale i bólu. Mamy wszak świadomość, powinniśmy mieć, szczególnie my –chrześcijanie, katolicy, że każdy człowiek obok jest bliźnim, na los którego nie można być obojętnym, kiedy kierowany jest ku ciemnym, dusznym, zaułkom zgubnych cywilizacji.
Użyte zostało słowo „szczególnie”, ponieważ jestem pewien, iż człowiek uczciwy intelektualne, o niezbędnych zasobach wiedzy i – co bardzo ważne – nie schorowanej, zdegene-rowanej, woli, musi dojrzeć pułapki, nie może nie dojść do tych samych rozstrzygnięć inte-lektualnych i moralnych, znaleźć te same drogowskazy, a zatem iść wskazywaną przez nie drogą. Dlatego obecność redaktora Bronisława Wildsteina – znakomitego, doświadczonego publicysty i pisarza, autora „Doliny nicości”, nie była przypadkową. Prelegent – erudyta, wnikliwy znawca środowiska, zwrócił uwagę, iż wojna kontrkultury z kultura awansuje miernoty, eksponuje mentorów bez przygotowania ale za to z głębokim poczuciem misyjności. I owi subiektywni, naznaczeni libertynizmem i często niekompetencją „misjonarze” wytyczają „granice kompromisu”, dla poglądów różniących się od ich - „właściwych”. I jedynie słusznych.
Jeżeli przeniesiemy tą nonszalancję, powierzchowność, czy wręcz nienawistność na obszar wiary, dotkniemy grzechu i śmiertelnych zagrożeń z tego wynikających. Zagrożeń dla duszy, ale i ciała. „Grzech jest granicą kompromisu” konkludował w swej homilii, głęboko, jak zawsze, wchodzącej w tematykę konferencji ksiądz arcybiskup dr Władysław Ziółek - Metropolita Łódzki, niezawodny Patron naszych spotkań. Grzech – idolatria, bluźnierstwo, profanacja, to obszary śmiertelnych zagrożeń, które kompetentnie opisywał ks. dr Aleksander Posacki SJ, wykładowca Ignatianum w Krakowie, przestrzegając przed banalizacja zła. A ks. prof. Waldemar Chrostowski, wybitny biblista, członek PAN, kierownik katedr UKSW i Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, duchowny wielce doświadczony w dialogowaniu międzyreligijnym, w swym spokojnym, pełnym logicznej siły wykładzie wykazał, że kompromisy między religiami nie są możliwe, tak jak nie jest możliwe kompromisowe układanie się nad wynikami tabliczki mnożenia – o czym mówił w jak zwykle błyskotliwym wywodzie prof. Piotr Jaroszyński z KUL. Wielowątkowa, ciekawa prelekcja red. Jana M. Jackowskiego prowadziła do konkluzji, iż granicą kompromisu staje się odniesienie do prawdy i dobra.
Zwróciło uwagę i wywołało dyskusję kolejne żarliwe i fachowe wystąpienie nieustępliwego obrońcy życia dr. inż. red. Antoniego Zięby; przyniosły bogaty materiał do przemyśleń wszystkie inne: red. red. prof. Tadeusza Gerstenkorna, Janusza Janysta, Piotra Pałki - szefa portalu fronda.pl, Zdzisława Szczepaniaka, Mariana Miszalskiego, czy ks. inf. red. dr. Ireneusza Skubisia, który podzielił się doświadczeniami w „kompromisach” wymaganych przez cenzurę PRL-u.
Nie sposób podać, w narzuconych redakcyjnie ramach, nawet najistotniejszych konkluzji tych wyśmienitych wypowiedzi, dlatego zapraszamy na portal naszego oddziału: www.katolickie.media.pl, gdzie będziemy sukcesywnie zamieszczać teksty konferencyjne. Mamy nadzieje, że w niezbyt odległym czasie ( o czym poinformujemy w Internecie), wydana zostanie książka i nagrania, a rejestracja części wydarzenia przez TV Trwam dotrze – tak jak w ubiegłym roku – do szerokiej rzeszy odbiorców w kraju i za granicą.

Ksiądz Biskup Adam Lepa – spirytus movens – tych spotkań, w tegorocznym przesłaniu do uczestników, stwierdził: >Jan Paweł II przestrzegał przed zawieraniem kompromisów, które prowadzą do „ideologicznego laicyzmu”, do „wolności bez prawdy”, do „cynicznego hedonizmu”, do „milczącej apostazji” czy zachęcają do „kupczenia prawdą”.
Dziś kreuje się w mediach „postępowy” model „człowieka kompromisu”, który w imię fałszywie pojętej tolerancji i pod wpływem doraźnej koniunktury nie widzi przeszkód w zawieraniu niebezpiecznych kompromisów w dziedzinie moralności, religii i polityki. Tymczasem społeczeństwo nie rozwinie się we właściwym kierunku, gdy zabraknie w nim osobowości charyzmatycznych, które potrafią być bezkompromisowe w bronieniu życia ludzkiego, w służbie dla dobra wspólnego i w szukaniu prawdy.


Tak jak bez opieki duchowej i intelektualnej Księdza Biskupa Adama, konferencje nie miałyby takiego wymiaru, tak ich realizacja bez wsparcia materialnego konkretnych dobrodziejów, zakończyłaby żywot w sferze planów. Dlatego nie można ich tu nie wymienić, chociażby z nazwy, polecając i odsyłając do szerszej informacji na naszej stronie internetowej.
Udzielili nam wsparcia kolejny już raz - Urząd m. Łodzi, Mosty-Łódź, Pietrucha S.i A., FIS Roman Jasiński, SKOK Stefczyka, Firma „W.Lewandowski”; w tym roku dołączyła spółka Zimny-Auto. Gorąco dziękujemy.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia: Jak roznieść ziarna z tych konferencji, aby plonowały i przynosiły wzrosty, kiedy tylko nieliczne media są zainteresowane udziałem w szerokim siewie prawdy i dobra.
I to jest chyba najdramatyczniejsze pytanie, kierowane do wszystkich tych, którzy zagonieni w „pragmatyczną” codzienność, nie widzą narastających zagrożeń. Narastających dla wszystkich. Bez złudzeń...

Krzysztof Nagrodzki

Publikacja: Niedziela nr 46 z 15. 11. 2009