Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

start Ogólnopolskie Konferencje KSD III Konferencja KSD Publikacje, refleksje, wywiady Wojna światów - red. Krzysztof Nagrodzki

Wojna światów - red. Krzysztof Nagrodzki

Refleksje po III Ogólnopolskiej Konferencji OŁ KSD: „Dziennikarz – między prawdą a kłamstwem”


Wojna światów

Ten groźnie brzmiący tytuł nie ma na celu opisywania toczących glob okrucieństw fizycznych, których ofiarami padają miliony ludzi – wyniszczanych przez aborcję, mniej lub bardziej ukrytą eutanazję, głód, tzw. choroby cywilizacyjne, przez mordy na tle wyznaniowym (tu obłęd nienawiści skierowany jest szczególnie przeciw chrześcijanom, z których codziennie ginie niemal pięciuset), w walce ekonomicznej, oraz w specyficznie zdobywanym „lebensraum”.
Tutaj chciałbym kolejny raz - prosząc o wyrozumiałość – powtórzyć, że ogromniejący, rwący, potok nie weryfikowanych informacji, może doprowadzić do tak katastrofalnych dewastacji w wielu umysłach, w wielu psychikach, w woli, że staniemy się martwi. Martwi intelektualnie. Martwi moralnie. Ów potok może wypłukać samodzielność, jeżeli nie będziemy krytyczni, nie będziemy demaskowali podstępności kryjącej się w przedefiniowywanych pojęciach – w gigantycznym oszustwie, które utrudnia ludziom porozumiewanie na innym poziomie niż „technicznym”. A utrata intelektu, chęci selekcji, analizy, refleksji – konfrontowania z klasycznymi, fundamentalnymi (nie bójmy się tego pojęcia) wzorcami - zanikanie woli w czynieniu dobra na drodze do Prawdy, to obumieranie znaczących wyznaczników naszego człowieczeństwa.
Można rzec – truizmy! To prawda. Zatem tym bardziej dramatyczne staje się pytanie - pytanie, które wywołują liczne codzienne rozmowy, dyskusje, „oglądy” przeróżnych spektakli, w tym również w wykonaniu wykreowanych „autorytetów” medialnych: Co się dzieje z naszą łacińską cywilizacją? Co się dziej z naszą wolnością? Co się dzieje z naszym życiem?...

***

Minęło już kilka tygodni od kolejnej konferencji Oddziału Łódzkiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy z cyklu „Dziennikarz –między prawdą a kłamstwem”. Była ona anonsowana na łamach „Źródła”, naszego niezawodnego patrona medialnego (nr 41/20009). Tegoroczne spotkanie przyniosło cenny materiał do przemyśleń – wszak gościliśmy – jak zwykle – wybitne postacie teologii, nauki, praktyki dziennikarskiej i publicystycznej, które w codziennej orce próbują wypleniać nonszalancję, powierzchowność, nieuczciwość, czy wręcz nienawistność na wielu płaszczyznach komunikacji międzyludzkiej. A wiodącym motywem sympozjum byłą refleksja nad granicami kompromisów. Czy i gdzie są granice kompromisu?
„Grzech jest granicą kompromisu” konkludował w swej homilii, głęboko, jak zawsze, wchodzącej w tematykę konferencji ksiądz arcybiskup dr Władysław Ziółek - Metropolita Łódzki. Grzech – idolatria, bluźnierstwo, profanacja, to obszary śmiertelnych zagrożeń, które kompetentnie opisywał ks. dr Aleksander Posacki SJ, wykładowca Ignatianum w Krakowie, przestrzegając przed banalizacja zła. A ks. prof. Waldemar Chrostowski, wybitny biblista, członek PAN, kierownik katedr UKSW i Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, duchowny wielce doświadczony w dialogowaniu międzyreligijnym, w pełnym logicznej siły wykładzie wykazał, że kompromisy między religiami nie są możliwe, tak jak nie jest możliwe kompromisowe układanie się nad wynikami tabliczki mnożenia – o czym mówił w jak zwykle błyskotliwym wywodzie prof. Piotr Jaroszyński z KUL. Wielowątkowa, ciekawa prelekcja red. Jana M. Jackowskiego prowadziła do konkluzji, iż granicą kompromisu staje się odniesienie do prawdy i dobra. Redaktor Bronisław Wildstein – erudyta, znakomity, doświadczony publicysta i pisarz, wnikliwy znawca środowiska, wskazał, iż wojna kontrkultury z kulturą awansuje miernoty, eksponuje mentorów bez przygotowania, ale za to z głębokim poczuciem misyjności. I owi naznaczeni libertynizmem i jakże często niekompetencją „misjonarze”, wytyczają nieprzekraczalne „granice kompromisu” poglądów, jeżeli różnią się od „jedynie słusznych”, od ich lewicowego pojmowania rzeczywistości.
Zwrócił uwagę i wywołał dyskusję kolejnym żarliwym i fachowym wystąpieniem nieustępliwy obrońca życia dr inż. red. Antoni Zięba; przyniosły materiał do przemyśleń wszystkie inne: red. red. prof. Tadeusza Gerstenkorna, Janusza Janysta, Piotra Pałki - szefa portalu fronda.pl, Zdzisława Szczepaniaka, Mariana Miszalskiego, czy ks. inf. red. dr. Ireneusza Skubisia, który podzielił się doświadczeniami w „kompromisach” wymaganych przez cenzurę PRL-u.
Nie sposób podać, w tych ograniczonych ramach, konkluzji wszystkich wypowiedzi, dlatego zapraszamy na portal: www.katolickie.media.pl, gdzie zamieszczone są teksty konferencyjne. Mamy nadzieje, że w niezbyt odległym czasie ( o czym poinformujemy w Internecie), wydana zostanie książka i nagrania, a rejestracja części wydarzenia przez TV Trwam dotrze – tak jak w ubiegłym roku – do szerokiej rzeszy odbiorców w kraju i za granicą.

***

Wyławianie z owego rwącego potoku informacji i roznoszenie jak najszerzej, jak najskuteczniej, cennych doświadczeń, spostrzeżeń, konkluzji, które padają na spotkaniach tego rodzaju jak nasza konferencja, to zadanie dla otwartych na mądrość, świadomych, prawych ludzi. A w tym szczególnie dla ludzi mediów. Ilu z nas ma ku temu możliwości? Ilu chęci? Ilu chce i może b e z k o m p r o m i s o w o działać w obronie dewastowanej cywilizacji łacińskiej? W czasach, kiedy nawet widok krzyża zaczyna stanowić jakieś piekielną przeszkodę, dla „wolności” jednostki – nic to, że przeciw wolności milionów – jak ujawnił to ostatnio szokujący wyrok Trybunału w Strasburgu. „Ateizm znów pokazał kły”, oddał sens wydarzenia Nasz Dziennik (nr 259/2009). Dopowiedzmy – demoniczne kły.

Ksiądz. bp Adam Lepa - nasz nieoceniony Pasterz i Mentor – w posłaniu skierowanym do uczestników konferencji pisał: „Dziś kreuje się w mediach „postępowy” model „człowieka kompromisu”, który w imię fałszywie pojętej tolerancji i pod wpływem doraźnej koniunktury nie widzi przeszkód w zawieraniu niebezpiecznych kompromisów w dziedzinie moralności, religii i polityki. Tymczasem społeczeństwo nie rozwinie się we właściwym kierunku, gdy zabraknie w nim osobowości charyzmatycznych, które potrafią być bezkompromisowe w bronieniu życia ludzkiego, w służbie dla dobra wspólnego i w szukaniu prawdy.
W formułowaniu odpowiedzi na pytanie „jaki kompromis?” nie wystarcza sama wiedza czy sztuka dyplomacji. Zawsze jest wtedy niezastąpione sumienie, spełniające funkcję busoli, która najpewniej wskazuje na granice kompromisu i potrafi uchronić przed ich przekroczeniem.”
Czyż trzeba specjalnie apelować w tym kontekście do redakcji noszącym oficjalnie tytuł „katolickie”, do naszych patronów medialnych z przymiotnikiem „publiczne”, o wyjście z enklaw i w s p ó l n e podejmowanie wysiłku w siejbie sensu?... Boć i koniec i ostateczne rozliczenie jest, bez różnic, w s p ó l n e. Chociaż nie jednakie dla wszystkich...

***
Podziękować należy naszym sponsorom - chociażby przez ich wymienienie (więcej na naszym portalu internetowym i w książce) – dobrodziejom, bez których spotkania nie miałyby możliwości zaistnienia; przynajmniej w takiej formie jaką doświadczamy. Zatem składamy serdeczne dzięki: naszemu łódzkiemu Magistratowi, kierowanemu przez Jerzego Kropiwnickiego; firmom: „Mosty - Łódź”, „Pietrucha S. i A.”, „FIS Roman Jasiński”, „Zimny-Auto”, Zakładom Mięsnym „Pamso S.A”, oraz kasie „SKOK Stefczyka” – przyjaciołom w potrzebie.
Natomiast nad partnerstwem niektórych mediów zwanych publicznymi zaciągnijmy kurtynę ....cierpliwości.

Krzysztof Nagrodzki

Publikacja: Źródło nr 49/2009 z 6.12.2009r.