Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Znamy datę procesu ks. Olszewskiego. „Chodziło o to, by wynik był z góry przewidywalny”

Warszawski Sąd Okręgowy ogłosił, że 21 stycznia rozpocznie się proces w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Wśród oskarżonych jest ks. Michał Olszewski oraz dwie byłe urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości i inne osoby. Sędzią-referentem sprawy będzie skonfliktowana z byłym ministrem Zbigniewem Ziobrą Justyna Koska-Janusz. 

„Skład sędziowski jest od początku skażony, a sprawa stała się przedmiotem mojej skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka” – komentuje dr Michał Skwarzyński, obrońca ks. Olszewskiego w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Proces rozpocznie się 21 stycznia, a kolejne rozprawy przewidziano na 28 stycznia, 10 lutego i 17 lutego.

    Sędzią-referentem mianowano Justynę Koskę-Janusz, znaną z paradokumentu TVN „Sąd rodzinny”. Ta decyzja budzi kontrowersje. Sprawa Funduszu Sprawiedliwości dotyczy pośrednio Zbigniewa Ziobry, który jako minister nadzorował Fundusz. Tymczasem Koska-Janusz kilka lat temu pozwała ministra w trybie cywilnym.

Chodziło o wypowiedź Ziobry, zdaniem którego sędzia nie radziła sobie ze sprawą kobiety, która po pijanemu wjechała mercedesem do przejścia podziemnego. Koska-Janusz ostatecznie wygrała proces.

Później, jak informowały media, orzekała też w sprawie, w której Ziobro oskarżał byłego prezesa PZU Jaromira Netzla o zniesławienie. Przyznała rację Netzlowi, a podczas jednej z rozpraw sędzia Koska-Janusz nałożyła na Ziobrę 2 tys. zł grzywny za spóźnienie.

Koska-Janusz wnioskowała o wyłączenie siebie ze sprawy Funduszu Sprawiedliwości, ale wniosek odrzucono.

Kryteria niezależności

Zdaniem Michała Skwarzyńskiego, sprawa Funduszu to „proces polityczny” i „pokazówka w pełnym tego słowa znaczeniu”. Zdaniem prawnika, chodzi o to, by pokazać „ks. Olszewskiego siedzącego na ławie oskarżonych”.

    „Sędziowie są tylko pionkami – ocenia Skwarzyński. Już sam sposób losowania składów orzekających budzi poważne wątpliwości – chodziło o to, by wynik był z góry przewidywalny. To nie jest kwestia przypadku, lecz konstrukcji systemu. Właśnie dlatego skład sędziowski jest od początku skażony, a sprawa stała się przedmiotem mojej skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Jeśli sąd nie spełnia kryteriów niezależności w rozumieniu Rady Europy, prawa międzynarodowego, praw człowieka i przepisów unijnych, to nie jest sądem w sensie, o jakim mówi prawo”.

Apel o obecność

Oskarżenia kierowane wobec ks. Olszewskiego dotyczą Fundacji Profeto, która otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości ponad 66 mln zł na budowę ośrodka dla pokrzywdzonych przemocą. Ośrodek został niemal ukończony, ale księdzu postawiono zarzuty, m.in. przywłaszczenia i prania brudnych pieniędzy. Jak poinformowała prokuratura, w ciągu miesięcy śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości zebrano ponad 1200 tomów akt, przesłuchano 200 świadków, a zarzuty postawiono ponad 20 osobom.

    Sam ks. Olszewski spędził 7 miesięcy w tzw. areszcie wydobywczym, gdzie doświadczał przemocy psychicznej czy innych brutalnych działań funkcjonariuszy. Przez dłuższy czas a areszcie trzymano także byłe urzędniczki resortu sprawiedliwości, Karolinę Kucharską i Urszulę Dubejko. 

W sieci już jakiś czas temu pojawiły się apele o obecność publiczności w sali sądowej podczas kolejnych rozpraw.

za:opoka.org.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.