Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Żurek chce ścigać prezesa Trybunału Konstytucyjnego.Chodzi o sprawę Pegasusa

Prokurator Generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uchylenie immunitetu sędziego Bogdana Święczkowskiego – obecnego prezesa TK i byłego Prokuratora Krajowego. Sprawa dotyczy wykorzystywania systemu Pegasus przez służby specjalne w latach 2019–2021.

Rzecznik Prokuratury Generalnej prok. Anna Adamiak poinformowała, że minister Żurek złożył już w tej sprawie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Wyjaśniła, że zdaniem prokuratora generalnego Święczkowski przekroczył swoje uprawnienia dwoma zachowaniami. Dodała, że ten wniosek został sformułowany w postępowaniu zespołu śledczego nr 3 Prokuratury Krajowej, który powstał w kwietniu 2024 r., a jego celem było badanie zasadności, legalności i prawidłowości wykorzystania przez funkcjonariuszy publicznych programu Pegasus.

Rzeczniczka wyjaśniła, że pierwsze zachowanie, za które Żurek chce ścigać prezesa TK, dotyczy czasów, w których był jeszcze prokuratorem krajowym. Miał wtedy polecić prok. Wilkoszewskiemu, który był wtedy delegowany do PK, przeprowadzenie kontroli nad czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi, które były prowadzone przez CBA wobec Romana Giertycha, wykonującego zawód adwokata.

– Święczkowski miał świadomość, że w materiałach CBA znajdowały się informacje mieszczące się w tajemnicy obrończej i adwokackiej – przekonuje Adamiak.

Wyjaśniła, że istotą przekroczenia uprawnień było to, że prezes TK wiedział, że w materiałach, które uzyskał wcześniej od CBA, były informacje stanowiące tajemnicę adwokacką, która jest objęta zakazem dowodowym, więc w związku z tym ujawnił informacje osobie nieuprawnionej, czyli prokuratorowi Pawłowi Wilkoszewskiemu. Dodała, że zdaniem PG ta kontrola miałą na celu pozyskanie informacji o życiu osobistym i zawodowym Romana Giertycha. Drugim przekroczeniem według Żurka miało być rzekome polecenie sporządzenia kopii materiałów z czynności operacyjno-rozpoznawczych, choć miał świadomość, że zawierają tajemnicę adwokacką.

Żurek uważa, że przestępstwo popełnił także Wilkoszewski. Według prokuratury na polecenie, bez podstawy prawnej, zapoznał się z materiałami tej kontroli, mając świadomość, że zawiera informacje objęte bezwzględnymi i względnymi zakazami dowodowymi oraz dokonał tej analizy w zakresie pozostającym w sprzeczności z zakresem regulowanym przepisami prawa. Poinformowała, że Żurek skierował już wniosek do Sądu Najwyższego, jako sądu dyscyplinarnego, który jest uprawniony do pociągnięcia do odpowiedzialności prawnej tego prokuratora. Później przekazała, że Żurek zawiesił go w obowiązkach.

Równolegle prok. Przemysław Nowak z Prokuratury Krajowej poinformował, że do Trybunału Stanu skierowano wniosek o uchylenie immunitetu I prezes Sądu Najwyższego Małgorzacie Manowskiej. Zarzuty dotyczą „przekroczenia uprawnień” i „niedopełnienia obowiązków” w latach 2021–2024.

Decyzja Żurka o skierowaniu wniosku do Trybunału Konstytucyjnego budzi poważne kontrowersje – także dlatego, że sam minister wcześniej publicznie podważał niezależność obecnego składu TK. Krytycy działań rządu Donalda Tuska zwracają uwagę, że wnioski wobec Święczkowskiego i Manowskiej mogą być postrzegane jako kolejny krok w kierunku osłabienia niezależnych instytucji.

Śledztwo prowadzone przez specjalny zespół Prokuratury Krajowej nr 3 skupia się na zasadności i legalności wykorzystania systemu Pegasus w czasach rządów PiS.

 Polityczny atak na prezesa TK. Święczkowski odpowiada Żurkowi: "gorsząca polityczna hucpa"

Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, w wydanym dziś oświadczeniu określił wniosek Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka o pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej jako "gorszącą polityczną hucpę". To odpowiedź na ogłoszoną dziś informację o złożeniu przez Żurka wniosku do TK w związku z rzekomym podejrzeniem przekroczenia uprawnień przez Święczkowskiego w okresie, gdy pełnił on funkcję Prokuratora Krajowego.

Dzisiaj rzeczniczka Prokuratury Generalnej, Anna Adamiak, poinformowała, że Prokurator Generalny Waldemar Żurek skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Bogdana Święczkowskiego. Jak przekazała, wniosek został opracowany przez zespół śledczy nr 3 Prokuratury Krajowej, który badał między innymi legalność i prawidłowość wykorzystania oprogramowania Pegasus.

Według prokuratury, materiał dowodowy "stwarza dostatecznie uzasadnione podejrzenie", że Bogdan Święczkowski, jako Prokurator Krajowy, przekroczył swoje uprawnienia. Zarzuty dotyczą polecenia prokuratorowi Pawłowi Wilkoszewskiemu przeprowadzenia kontroli czynności operacyjno-rozpoznawczych prowadzonych przez CBA wobec adwokata Romana Giertycha, rzekomo bez wymaganego upoważnienia.

Rzeczniczka PG podkreśliła, że istotą sprawy miało być to, iż "Święczkowski miał świadomość, że w materiałach CBA część z nich obejmowała informacje mieszczące się w tajemnicy obrończej i adwokackiej". Zdaniem prokuratury, polecając kontrolę, Święczkowski miał doprowadzić do ujawnienia tych informacji osobie nieuprawnionej.

W odpowiedzi na te zarzuty prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski wydał oświadczenie, w którym stanowczo odpiera wszelkie oskarżenia. "Wniosek Waldemara Żurka zmierzający do uchylenia mi immunitetu sędziego TK to gorsząca polityczna hucpa uwłaczająca przedstawicielowi rządu, który ją podejmuje" – czytamy w oświadczeniu. Święczkowski stwierdza również, że wniosek "wynika z kompromitującej Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego nieznajomości prawa".

Prezes TK zapewnia, że "wszelkie decyzje i polecenia wydawane przeze mnie w czasie, gdy pełniłem funkcję Prokuratora Krajowego, były zgodne z prawem i mieściły się w kompetencjach przyznanych mi przez ustawę 'Prawo o prokuraturze'".

Odnosząc się do szczegółów sprawy, Święczkowski wyjaśnia, że prokurator, któremu zlecił kontrolę, "był w pełni uprawniony do podejmowania kontroli nad czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi, do czego zgodnie z przepisami został przeze mnie pisemnie upoważniony". Zaznacza przy tym, że przepisy, na które powołuje się prokuratura, nie zobowiązują do zachowania formy pisemnej. 

Prezes TK powołuje się na art. 57 § 2 ustawy "Prawo o prokuraturze", który stanowi, że "Prokurator Krajowy sprawuje kontrolę nad czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi poprzez wgląd w materiały zgromadzone w toku kontroli operacyjnej bez żadnych wyłączeń czy wyjątków". Święczkowski podkreśla, że kontrola została przeprowadzona w sposób prawidłowy i zgodnie z jej celami. 

W oświadczeniu odniesiono się również do kwestii materiałów niejawnych:
"Ustawa o ochronie informacji niejawnych umożliwia sporządzenie m. in. w prokuraturze kopii materiałów niejawnych przekazanych do kontroli. Została ona następnie komisyjnie zniszczona".

Na zakończenie Prezes TK konkluduje:

"W związku z powyższym wnioski wobec mnie i prok. Pawła Wilkoszewskiego są całkowicie bezprzedmiotowe i niepoparte żadnymi dowodami".

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.