Nagroda Wydawców za dzieła Marksa, Engelsa, Lenina czy Trockiego. Komunizm w Niemczech ma się dobrze
Jak podaje portal nius.de, wśród ogłoszonych 29 września br. przez pełnomocnika rządu federalnego ds. kultury i mediów (BKM) Wolframa Weinera osiemdziesięciu siedmiu laureatów tegorocznej Niemieckiej Nagrody Wydawców (Deutscher Verlagspreis) znajduje się marksistowskie wydawnictwo Manifest Verlag. Ma ono w swojej ofercie m.in. dzieła Marksa, Engelsa, Lenina czy Trockiego, a także
plakaty z twarzami luminarzy komunizmu.
Samo wydawnictwo na swojej stronie internetowej określa się tak: „Manifest to lewicowe wydawnictwo dla wszystkich ludzi, którzy pragną poruszyć samych siebie i innych. Założone w 2016 roku w Berlinie, rozpowszechnia książki o marksistowskiej i rewolucyjnej perspektywie – obojętnie, czy klasyki, czy nowości”. Nawet jeśli nie została mu przyznana jedna z trzech głównych nagród w wysokości 50 tys. euro (kto je otrzyma, zostanie ogłoszone podczas uroczystego rozdania nagród 15 października w ramach Frankfurckich Targów Książki), Manifest Verlag może liczyć na 18 tys. euro nagrody oraz wyróżnienie znakiem jakości.
Według Weinera „Mali i niezależni wydawcy stanowią trzon naszej literackiej różnorodności. Dzięki swojej przedsiębiorczej odwadze i gotowości do publikowania książek w niższych nakładach wzbogacają dyskurs kulturowy i wzmacniają demokratyczne kształtowanie opinii”. Rzecznik BKM odpowiedział natomiast na zapytanie nius.de w ten sposób: „Nagroda Wydawców docenia szeroki zakres i różnorodność niemieckiego rynku wydawniczego. Wydawcy, którzy wyróżniają się w wyjątkowy sposób, na przykład poprzez specjalny profil wydawniczy, zaangażowanie kulturalne lub interesujące projekty innowacyjne lub cyfrowe, zasługują na nagrodę. Pod uwagę brane są również profesjonalizm i jakość pracy wydawniczej, wsparcie dla młodych talentów oraz atrakcyjna szata graficzna książek. Wyboru dokonuje niezależne jury; tym razem spośród 287 zgłoszeń wybrano 87 wydawców”.
Amir Makatov, autor artykułu na portalu nius.de, przypomina, że wskutek wprowadzania w życie idei Marksa i Engelsa przez Lenina i Trockiego „według szacunków zginęło ponad 10 mln ludzi z powodu głodu, czystek i wojen (domowych)”, przywołując powstanie Czeki, represje wobec rosyjskich chłopów i wojnę polsko-bolszewicką. „To, że właśnie wydawnictwo, które promuje katów milionów [osób] jako ikony popkultury, zostaje wyróżnione przez rząd, mówi wszystko o stanie naszej polityki kulturalnej” – puentuje.
za:bialykruk.pl