Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Sergiusz Piasecki wrócił do ojczyzny. Uroczysty pogrzeb pisarza i żołnierza na Powązkach

Na Wojskowych Powązkach w Warszawie odbyła się uroczysta ceremonia pogrzebowa Sergiusza Piaseckiego – pisarza, żołnierza, oficera wywiadu i emigracyjnego krytyka komunizmu. W wydarzeniu uczestniczył prezydent Karol Nawrocki, który podkreślił, że Piasecki był człowiekiem, który „walczył zarówno piórem, jak i karabinem o wolną Polskę”

Sergiusz Piasecki zapisał się w historii Polski jako postać wyjątkowa i pełna sprzeczności. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, a później działał w II Oddziale Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gdzie wykorzystywano jego nieprzeciętne zdolności. Jak przypomniał prezydent Nawrocki, przełożeni określali go jako brawurowego i odważnego oficera, który potrafił wykonywać zadania w niezwykle trudnych warunkach polsko-sowieckiego pogranicza.

Jednak jego życie nie zawsze było pasmem sukcesów. Piasecki popadł w konflikt z prawem i został skazany na karę śmierci, zamienioną następnie na 15 lat więzienia. Odsiadkę odbywał w surowym zakładzie karnym na Świętym Krzyżu, gdzie nastąpiła przemiana duchowa i intelektualna. To tam, ucząc się języka literackiego i pisząc na skrawkach papieru, rozpoczął swoją drogę jako pisarz.

W więzieniu powstały pierwsze utwory Piaseckiego, w tym słynna powieść Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy, która zapewniła mu wolność i uznanie. Po wyjściu z więzienia stał się częścią elity literackiej II Rzeczypospolitej.

W 1939 roku ponownie chwycił za broń – jako ochotnik Wojska Polskiego stanął do obrony ojczyzny. Podczas okupacji niemieckiej działał w strukturach Armii Krajowej, gdzie wykonywał wyroki na zdrajcach i kolaborantach.

Po 1944 roku Piasecki nie miał wątpliwości, czym jest komunizm. Zdecydował się na emigrację i tam kontynuował walkę – już nie bronią, lecz literaturą. Jego twórczość, pełna oskarżeń wobec totalitaryzmu i systemu kłamstwa, stała się ważnym świadectwem epoki.

Prezydent Nawrocki podczas uroczystości zaznaczył, że dziś potrzebujemy jego literatury i życiorysu bardziej niż kiedykolwiek. – Sergiusz Piasecki od młodości wiedział, że bolszewizm jest systemem zła i pogardy dla człowieka. Do końca życia pozostał mu wrogiem, demaskując jego prawdziwe oblicze – mówił prezydent.

Szczątki Piaseckiego spoczywały od 1964 roku na Borough Cemetery w Hastings w Wielkiej Brytanii. Dzięki staraniom rodziny i Instytutu Pamięci Narodowej zostały ekshumowane i sprowadzone do Polski. Teraz pisarz, który całe życie walczył o niepodległość, znalazł miejsce spoczynku na Wojskowych Powązkach – obok innych bohaterów narodowych.

Prezydent Nawrocki podziękował rodzinie pisarza oraz pracownikom IPN za determinację w przywróceniu pamięci o Sergiuszu Piaseckim. – To symboliczny powrót człowieka, który nigdy nie pogodził się z niewolą i do końca życia walczył o wolność Rzeczypospolitej – podkreślił.

 Prezydent na uroczystościach pogrzebowych Piaseckiego: "Potrzebujemy dziś jego życiorysu i literatury"

"Dziś bardziej, niż kiedykolwiek potrzebujemy życiorysu i literatury Sergiusza Piaseckiego. Po to, aby mówić prawdę o bolszewizmie, o systemie komunistycznym" - powiedział w poniedziałek na uroczystościach pogrzebowych Piaseckiego prezydent Karol Nawrocki.

Zwracając się do zmarłego podkreślił: „po to ciebie, nasz mistrzu, potrzebujemy tutaj i dlatego tak gorąco cię witamy, jako bohatera polskiej wolności i polskiej literatury, bo chcemy, byś był z nami i mówił prawdę o nas samych”.

Jak mówił, „Sergiusz Piasecki i jego skomplikowana, pełna upadku i zwycięstw, piękna droga i jego życiorys, ma jeszcze jedno zadanie do wykonania”.

Są z nami więźniowie, są z nami i być może oglądają nas osoby, które są w procesie resocjalizacji, na które państwo polskie każdego roku łoży potężne środki finansowe. Chcę też zwrócić się do was. Spójrzcie na Sergiusza Piaseckiego, którego Rzeczpospolita żegna z wielkimi honorami i ogromnym szacunkiem, jako narodowego bohatera, a którego droga była kręta i skomplikowana. (...) Potrzebujemy waszego zaangażowania i waszego poświęcenia czasu na piękną literaturę Sergiusza Piaseckiego. Niech żyje nasz wielki bohater, niech spoczywa w pokoju, niech żyje wolna, niepodległa Rzeczpospolita - podkreślił prezydent.

Syn pisarza, dr Władysław Tomaszewicz mówił, że los jego ojca jest najlepszym dowodem na to, iż prawdy nie da się na zawsze wymazać ze zbiorowej pamięci: “Niemożliwe jest definitywne usunięcie poszczególnych postaci ich dokonań lub związanych z nimi wydarzeń ze zbiorowej pamięci narodów. Wcześniej czy później prawda wyjdzie na jaw i wydaje mi się, że pojemne losy mojego ojca, jego twórczości są dobrą ilustracją tego poglądu” – podkreślił.

Zarząd Główny SDP oddał hołd SERGIUSZOWI PIASECKIEMU

W uroczystym pogrzebie zmarłego w 1961 roku wybitnego pisarza, publicysty, żołnierza, awanturnika i antykomunisty na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie nie mogło zabraknąć przedstawiciela Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

„Gdy umierał na emigracji w Wielkiej Brytanii jego nazwisko było w kraju zakazane, a pogrzeb bardzo skromny. Oddanie mu hołdu nasze Stowarzyszenie uważa za wyraz sprawiedliwości dziejowej i wzmocnienie obecności tego wybitnego człowieka pióra w polskiej pamięci zbiorowej” – mówił członek Zarządu Głównego SDP Michał Karnowski, reprezentujący na pogrzebie nasze Stowarzyszenie.

W imieniu SDP złożona została wiązanka kwiatów.

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.